Pomiar stanu
Eksportujemy kontrahentów, dostawców i towary, a potem liczymy duplikaty, puste pola obowiązkowe, różne zapisy tej samej nazwy i niespójne jednostki miary.
Narzędzie ma tu najmniejsze znaczenie. Liczy się to, że każda kartoteka ma imiennie wskazanego opiekuna, a zasady są spisane tak, że nowy pracownik zastosuje je bez pytania.
Eksportujemy kontrahentów, dostawców i towary, a potem liczymy duplikaty, puste pola obowiązkowe, różne zapisy tej samej nazwy i niespójne jednostki miary.
Dane firm porównujemy z rejestrem REGON w GUS i białą listą podatników VAT. Poprawny NIP nabywcy ma dziś znaczenie także dlatego, że faktury idą przez KSeF.
Jednolite nazwy, kody EAN, jednostki i przeliczniki opakowań. Łączymy indeksy z ERP z ofertami na Allegro i SKU w sklepie, często przez BaseLinker lub Apilo.
Łączymy powielone karty tak, żeby dokumenty, rozrachunki i historia sprzedaży wskazywały po scaleniu właściwy rekord.
Jak zapisujemy nazwę i adres, które pola są obowiązkowe i kto w ogóle może dodać nowego kontrahenta lub towar.
Wskazujemy konta osób prywatnych nieaktywne dłużej niż przewiduje Twoja polityka retencji, żeby można je było usunąć lub zanonimizować.
Diagnoza jest krótkim etapem, a porządki rozkładamy zwykle w czasie, żeby nie zakłócać bieżącej sprzedaży i zamknięcia miesiąca.
Przez bezpieczny dostęp zdalny albo z eksportu danych liczymy błędy i pokazujemy, gdzie najbardziej psują raporty.
Zasady spisujemy z osobami, które na co dzień zakładają karty w dziale handlowym i w magazynie, a nie tylko z kierownictwem.
Najpierw aktywni kontrahenci i towary w sprzedaży, archiwum na końcu. Każde scalenie zatwierdza opiekun kartoteki.
Walidacje przy zakładaniu karty i comiesięczny raport jakości pilnują, żeby poziom się nie obniżał.
Najdroższy duplikat siedzi w kartotece towarów, nie klientów. Gdy ten sam produkt ma dwa indeksy, stan magazynowy rozkłada się na oba, a oferta na Allegro powiązana z pierwszym pokazuje zero sztuk, choć na półce leży cała paleta. Taki błąd kosztuje utraconą sprzedaż każdego dnia i nie widać go w żadnym raporcie finansowym.
Najczęściej z pośpiechu i z integracji. Handlowiec nie znajduje klienta, bo szuka po skrócie nazwy, i zakłada nową kartę. Sklep internetowy przesyła do ERP każde zamówienie gościa jako nowego kontrahenta. Pomagają wyszukiwanie po NIP, pobieranie danych z GUS i poprawnie skonfigurowana integracja.
Wyszukiwanie podejrzanych par tak, i to oszczędza mnóstwo godzin. Samo scalenie powinien jednak zatwierdzić człowiek. Dwie spółki o prawie identycznej nazwie to czasem firma matka i córka z różnymi NIP, a błędne połączenie miesza rozrachunki, które trudno potem rozdzielić.
W firmie do 250 osób rzadko. Większość problemów rozwiązują reguły, walidacje w Comarch ERP, Symfonii czy enova365 i stały raport jakości. Dedykowany system do danych podstawowych ma sens dopiero wtedy, gdy kilka systemów musi w czasie rzeczywistym korzystać z tych samych kart.
To zwykle najbardziej zaniedbany fragment. Pokazujemy, ile kont klientów indywidualnych nie było używanych od lat, a Ty razem z IOD decydujesz, co usunąć lub zanonimizować. Dokumentów księgowych nie ruszamy, bo podlegają obowiązkowi przechowywania.
Napisz, które raporty się nie zgadzają i które listy wyglądają na zaśmiecone. Zaczniemy od zmierzenia, jak duży jest problem.
Zapytanie dotarło do nas
Odpowiedź dostaniesz w ciągu dnia roboczego, a jeśli zgłaszasz awarię, która zatrzymuje pracę, zajmiemy się nią w pierwszej kolejności.
Nie mamy tego miasta na liście. Sprawdź pisownię albo wybierz najbliższe duże miasto - pracujemy zdalnie, więc nie wpływa to na zakres obsługi.