Usługi i dzienniki zdarzeń
Codziennie. Zatrzymana usługa druku czy synchronizacji wychodzi rano w przeglądzie, zanim pierwsza osoba zgłosi, że „nic nie działa”.
Od jednego zamulonego laptopa w dziale handlowym po domenę, tożsamości i klaster hostów wirtualnych, za które ktoś musi odpowiadać na co dzień.
Mierzymy, co naprawdę spowalnia komputer, usuwamy złośliwe oprogramowanie i śmieci z autostartu. Często wychodzi taniej niż zakup nowego sprzętu.
Windows Server i Linux w serwerowni, w centrum danych albo w Azure: role, poprawki, zasoby, logi i alerty trafiające do konkretnego inżyniera.
Jedno konto do wszystkiego, MFA, zasady grup i porządek w uprawnieniach. Odejście pracownika zamyka dostęp w kilka minut, a nie po tygodniu.
Hyper-V, VMware albo Proxmox: kilka serwerów na jednym hoście, snapshot przed każdą zmianą i przenoszenie maszyn bez wyłączania systemów.
Awarie rzadko biorą się z pecha. Zwykle z czynności, które odkładano, bo „teraz jest urwanie głowy”. Dlatego mają u nas stałe miejsce w kalendarzu.
Codziennie. Zatrzymana usługa druku czy synchronizacji wychodzi rano w przeglądzie, zanim pierwsza osoba zgłosi, że „nic nie działa”.
Codziennie. Chodzi o to, żeby baza Comarch ERP Optima czy Symfonii nie stanęła w środku zamknięcia miesiąca tylko dlatego, że zapchał się dysk z logami.
Co miesiąc. Po Patch Tuesday poprawki trafiają najpierw na maszyny testowe, a potem w uzgodnionym oknie na produkcję.
W rytmie z umowy. Odtwarzamy wybrany plik lub maszynę z kopii. Zielony status zadania backupu to jeszcze nie dowód, że da się z niego wrócić.
Co kwartał. Wyłapujemy konta byłych pracowników, stażystów sprzed dwóch lat i konta serwisowe, których nikt nie umie przypisać do żadnego systemu.
Zanim przejmiemy odpowiedzialność, spisujemy środowisko. Schemat sieci, lista serwerów i usług, miejsca przechowywania danych, zależności i hasła w sejfie haseł trafiają do dokumentacji, która należy do Twojej firmy. Przy okazji łatwiej wypełnić wymagania RODO i NIS2, bo wiesz, gdzie leżą dane i kto ma do nich dostęp.
Da się, i to częsta sytuacja. Zaczynamy od inwentaryzacji: skanujemy sieć, odczytujemy konfigurację serwerów, zbieramy hasła, które ktoś trzyma w zeszycie, i rysujemy mapę zależności. W małej firmie trwa to zwykle kilka dni, przy kilkunastu serwerach odpowiednio dłużej. Od tej chwili pracujemy na dokumentacji, nie na domysłach.
Przed każdą zmianą robimy snapshot lub świeżą kopię, a poprawki instalujemy w oknie serwisowym ustalonym z Tobą, najczęściej wieczorem albo w sobotę rano. Sprawdzamy też, czy producent programu, np. enova365 czy Subiekta nexo, nie zgłosił problemów z danym wydaniem. Jeśli coś pójdzie nie tak, wracamy do stanu sprzed zmiany, najlepiej zanim ktokolwiek przyjdzie do pracy.
Jedno i drugie. W wielu firmach środowisko jest mieszane: użytkownicy i zasady w Active Directory lub Entra ID, a strona, sklep i bazy danych na Ubuntu albo Debianie. Tym samym zespołem obsługujemy obie strony, więc nikt nie przerzuca winy między „tymi od Windowsa” a „tymi od Linuksa”.
Awarię wykrywamy zdalnie, wskazujemy dokładnie, która część jest uszkodzona, i zgłaszamy ją w ramach gwarancji producenta. Wymiany dokonuje Twój pracownik według naszej instrukcji krok po kroku, serwisant producenta albo technik centrum danych. My jesteśmy w tym czasie na połączeniu i od razu sprawdzamy odbudowę macierzy.
Zależy od firmy. Jeśli macie dużo własnych systemów i ciągłych zmian w procesach, osoba na miejscu, która zna ludzi i dokumenty, jest bezcenna. Wtedy dzielimy się pracą: my bierzemy serwery, monitoring, poprawki i wiedzę specjalistyczną, a Twój informatyk zajmuje się użytkownikami i aplikacjami biznesowymi.
Napisz, ile masz serwerów, co na nich działa i kto się nimi dziś zajmuje. Przejrzymy opis i wskażemy pierwsze rzeczy, którymi warto się zająć.
Zapytanie dotarło do nas
Odpowiedź dostaniesz w ciągu dnia roboczego, a jeśli zgłaszasz awarię, która zatrzymuje pracę, zajmiemy się nią w pierwszej kolejności.
Nie mamy tego miasta na liście. Sprawdź pisownię albo wybierz najbliższe duże miasto - pracujemy zdalnie, więc nie wpływa to na zakres obsługi.