Wzorcowa specyfikacja
Spisujemy konkretne modele laptopów, routerów i przełączników oraz przygotowujemy profil wdrożeniowy w Intune. Sprzęt kupujesz u swojego dostawcy, a każdy komputer po pierwszym włączeniu sam pobiera ustawienia i aplikacje.
Największa oszczędność nie bierze się z tańszego sprzętu, tylko z tego, że wszędzie jest tak samo. Wtedy awarię w Katowicach naprawia się tą samą instrukcją co w Gdańsku, a kolejny oddział otwierasz według gotowego scenariusza.
Spisujemy konkretne modele laptopów, routerów i przełączników oraz przygotowujemy profil wdrożeniowy w Intune. Sprzęt kupujesz u swojego dostawcy, a każdy komputer po pierwszym włączeniu sam pobiera ustawienia i aplikacje.
Szyfrowane tunele między oddziałami a centralą, zbudowane według jednego szablonu, plus łącze zapasowe od innego operatora, np. LTE lub 5G. Gdy urządzenie jest podłączone do prądu i internetu, resztę konfigurujemy zdalnie.
Jedno Entra ID dla całej organizacji, grupy według działów i lokalizacji. Kiedy kierowniczka magazynu odchodzi, jej dostęp do poczty, ERP i dysków wyłączasz w jednym miejscu, a nie w czterech.
Sprzedawca w salonie i księgowa w centrali piszą w to samo miejsce: przez formularz albo na office@apply.pl z tematem „Wsparcie”. Czas reakcji wynika z pakietu i jest taki sam dla każdego oddziału.
Nie dostarczamy sprzętu i nie przyjeżdżamy. Podłączenie routera, wymianę dysku czy przeciągnięcie kabla robi Twój pracownik albo lokalny instalator według naszej instrukcji, a nasz inżynier jest w tym czasie na połączeniu i sprawdza efekt.
W uzgodnionym rytmie jeden dokument: liczba zgłoszeń w każdym oddziale, dostępność łączy, stan kopii i licencji. Od razu widać, który punkt generuje problemy i gdzie warto wydać pieniądze w przyszłym roku.
Nie wymieniamy wszystkiego naraz. Nowe lokalizacje od początku startują w standardzie, a istniejące przechodzą na niego przy naturalnej wymianie sprzętu.
Przez zdalny dostęp i krótką ankietę zbieramy, co stoi w każdym punkcie, jakie są umowy z operatorami, kto dziś pomaga lokalnie i kiedy kończą się licencje.
Lista sprzętu, schemat sieci, adresacja, zasady tuneli VPN i nadawania uprawnień. Jeden dokument, który obowiązuje w każdej lokalizacji i który dostaje też Twój lokalny instalator.
Wybieramy jedną lokalizację. Ktoś na miejscu podłącza sprzęt według instrukcji, my konfigurujemy go zdalnie i poprawiamy standard tam, gdzie teoria rozminęła się z praktyką.
Kolejne oddziały według harmonogramu, zwykle poza godzinami pracy. Nowo otwierany punkt od pierwszego dnia działa w standardzie, a termin startu zależy głównie od operatora łącza.
Różnorodny sprzęt kosztuje nie przy zakupie, tylko przez cały okres użytkowania. Cztery lokalizacje z czterema różnymi routerami to cztery panele administracyjne, cztery sposoby aktualizacji i za każdym razem kilkanaście minut przypominania sobie, jak coś było ustawione.
Najczęściej kierownik oddziału albo inny zaufany pracownik. Router przychodzi od dostawcy już z naszą konfiguracją startową albo z instrukcją na jedną stronę: tu prąd, tu kabel od operatora, tu przełącznik. Resztę robimy zdalnie. Jeśli trzeba poprowadzić nowe okablowanie, polecamy zlecić to lokalnemu instalatorowi, któremu przekazujemy specyfikację.
Nie musisz. Taka firma przydaje się tam, gdzie potrzebne są fizyczne prace, i może je dalej wykonywać według wspólnego standardu. Zmienia się tylko tyle, że zgłoszenia trafiają do jednego miejsca, a konfiguracja, monitoring i dokumentacja są u nas. Dzięki temu wiesz, co się dzieje w każdym oddziale, a nie tylko w tym, który akurat dzwoni.
Traktujemy firmę jako całość: sumujemy użytkowników i urządzenia ze wszystkich oddziałów i dobieramy pakiet. Start zaczyna się od 1 900 zł netto miesięcznie do 10 użytkowników, Biznes kosztuje 3 900 zł netto, a Premium od 7 500 zł netto. Do tego ewentualnie monitoring łączy zapasowych.
Tak, jeśli dobrze się to zaplanuje. Poczta, Teams i pliki w SharePoint działają przez zwykły internet, więc tunel VPN nie jest im potrzebny. Łącze zapasowe LTE przejmuje ruch automatycznie, a monitoring od razu powiadamia nas o przełączeniu.
Zgłoszenia w podziale na lokalizacje i kategorie, dotrzymane czasy reakcji, przerwy w działaniu łączy, powtarzające się usterki i otwarte ryzyka. Raport może na przykład pokazać, że jedna drukarka w magazynie odpowiada za jedną czwartą wszystkich zgłoszeń. Taniej ją wymienić, niż co tydzień płacić za jej naprawę.
Napisz, ile masz lokalizacji, ilu pracowników w każdej i kto dziś zajmuje się tam IT. Przygotujemy inwentaryzację i propozycję wspólnego standardu z planem przejścia.
Zapytanie dotarło do nas
Odpowiedź dostaniesz w ciągu dnia roboczego, a jeśli zgłaszasz awarię, która zatrzymuje pracę, zajmiemy się nią w pierwszej kolejności.
Nie mamy tego miasta na liście. Sprawdź pisownię albo wybierz najbliższe duże miasto - pracujemy zdalnie, więc nie wpływa to na zakres obsługi.