Microsoft 365 na co dzień
Dla wszystkich. Teams, OneDrive i SharePoint bez kopii w załącznikach i zgubionych wersji dokumentów.
Tematy są te same, różni się to, kto siedzi po drugiej stronie ekranu i jak głęboko schodzimy w szczegóły.
Dla całej organizacji albo jednego działu, na przykład przy zmianie narzędzi z dysku sieciowego na SharePoint i Teams. Grupy do dziesięciu osób, żeby każdy zdążył zapytać, i moduły, które mieszczą się w dniu pracy.
Jeden uczestnik, jeden nasz inżynier, tempo ustala uczeń. Sprawdza się u członków zarządu, kluczowych specjalistów i firmowych „informatyków z przypadku”, którzy mają sami ogarniać Entra ID, Intune czy serwer plików.
Pięć tematów, które w codziennej pracy biurowej wracają jak bumerang. Program zawsze dopasowujemy do Twojej firmy.
Dla wszystkich. Teams, OneDrive i SharePoint bez kopii w załącznikach i zgubionych wersji dokumentów.
Dla wszystkich. Fałszywe faktury, SMS-y o „dopłacie do paczki”, podszywanie się pod bank i mObywatel. Przydaje się też firmom, które przygotowują się do wymagań NIS2.
Dla handlowców. Ustalenia z klientem trafiają do systemu, a nie do zeszytu w samochodzie.
Dla marketingu, obsługi klienta i analityków. Szybsze teksty i zestawienia, bez wklejania danych osobowych tam, gdzie nie powinny trafić.
Dla Twoich osób od IT. Mniej telefonów do dostawcy w drobnych sprawach, więcej samodzielności.
Efekt szkolenia da się policzyć. Jeśli Twoje zgłoszenia trafiają do naszego helpdesku, przed zajęciami możemy policzyć, ile z nich dotyczy omawianych spraw, na przykład udostępniania plików czy haseł. Kilka tygodni później liczymy ponownie i pokazujemy Ci oba wyniki obok siebie.
Terminy ustalamy razem z Tobą. Oto, co dzieje się od pierwszej rozmowy do ostatniego zaświadczenia.
Pięciominutowy formularz dla uczestników i rozmowa z osobą, która zamawia szkolenie. Dzielimy ludzi na grupy według tego, co już potrafią.
Dostajesz rozpiskę modułów z celami i godzinami. Terminy układamy tak, żeby dział nie znikał w całości w dniu zamknięcia miesiąca.
Link do Teams lub Google Meet trafia do kalendarzy uczestników. Tam, gdzie pomyłka mogłaby zaszkodzić, przygotowujemy konto ćwiczeniowe albo kopię z fikcyjnymi danymi.
Każdy uczestnik otrzymuje zaświadczenie o ukończeniu szkolenia, a firma nagrania i jednostronicowe ściągi, które przydadzą się przy wdrażaniu kolejnych osób.
Nie, prowadzimy je tylko zdalnie. Zespół może usiąść w jednej sali przed rzutnikiem z mikrofonem konferencyjnym albo każdy przy swoim komputerze, co ułatwia ćwiczenia. Pracownicy z oddziałów w innych województwach nie tracą dnia na podróż.
Tak. Międzynarodowe firmy z biurem w Polsce często mają mieszane zespoły, więc szkolimy po polsku, po angielsku albo w dwóch grupach językowych. Materiały i ściągi przygotowujemy w tym samym języku co zajęcia.
Dla nich zostają nagrania podzielone na krótkie fragmenty i ściągi krok po kroku. W wielu firmach to wystarcza, a jeśli nowych osób zbierze się kilka, organizujemy krótką sesję wdrożeniową zamiast powtarzać cały cykl.
Tak, każdy dostaje zaświadczenie o ukończeniu szkolenia, a firma listę obecności z datą i tematami. Może posłużyć jako potwierdzenie przeszkolenia w dokumentacji ochrony danych, a to, czy wystarcza w Twoim przypadku, oceni IOD lub prawnik. Nie jest to natomiast certyfikat producenta ani dokument uprawniający do wykonywania zawodu.
Niektóre firmy korzystają z Krajowego Funduszu Szkoleniowego lub programów w ramach Funduszy Europejskich. Nie składamy wniosków i nie obiecujemy przyznania środków, ale pomagamy przygotować część techniczną: program, harmonogram i wycenę szkolenia. Warunki naboru sprawdź w instytucji, która go prowadzi.
Napisz, kto ma się czego nauczyć i ile osób weźmie udział. Zaproponujemy formę, program i terminy.
Zapytanie dotarło do nas
Odpowiedź dostaniesz w ciągu dnia roboczego, a jeśli zgłaszasz awarię, która zatrzymuje pracę, zajmiemy się nią w pierwszej kolejności.
Nie mamy tego miasta na liście. Sprawdź pisownię albo wybierz najbliższe duże miasto - pracujemy zdalnie, więc nie wpływa to na zakres obsługi.