Profil obciążenia
Przez tydzień zbieramy zużycie procesora, pamięci i operacji dyskowych z obecnych serwerów. Na tej podstawie liczymy rdzenie, RAM i przestrzeń z zapasem na trzy lata.
Zaczynamy od danych o obciążeniu, nie od katalogu sprzętu. Dzięki temu host nie jest ani za słaby, ani przepłacony.
Przez tydzień zbieramy zużycie procesora, pamięci i operacji dyskowych z obecnych serwerów. Na tej podstawie liczymy rdzenie, RAM i przestrzeń z zapasem na trzy lata.
Lokalne dyski NVMe, ZFS, Ceph czy macierz współdzielona: wybór zależy od liczby hostów i tego, jak szybko musisz wrócić po awarii.
Osobne VLAN-y dla zarządzania, maszyn i replikacji, żeby ruch kopii nie dusił pracy użytkowników.
Fizyczne serwery zamieniamy w maszyny wirtualne po kolei, każdy w krótkim oknie po godzinach.
Gotowe obrazy Windows Server i Linuksa z łatkami i agentem monitoringu. Nowy serwer testowy powstaje z szablonu, bez instalacji od zera.
Replikacja na drugi host lub do chmury i spisana procedura: co włączamy najpierw, gdy host przestanie odpowiadać.
Czas projektu zależy od liczby serwerów i od dostawy sprzętu, którą organizujesz u swojego dostawcy.
Tydzień zbierania danych i rozmowa o tym, które systemy są krytyczne, a które można wygasić.
Konkretna konfiguracja hosta do zamówienia u Twojego dostawcy, który montuje go u Ciebie lub w centrum danych.
Po podłączeniu zasilania i sieci wchodzimy przez iDRAC lub iLO, instalujemy hiperwizor i sieć, testujemy wydajność.
Serwery przenosimy pojedynczo, sprawdzamy działanie z użytkownikami i dopiero wtedy wyłączamy stary sprzęt.
Host bez zdalnej konsoli to host, przy którym ktoś musi stanąć. Kupując serwer, dopilnuj licencji iDRAC Enterprise, iLO Advanced lub odpowiednika i podłączenia portu zarządzania do sieci. Dzięki temu włączymy maszynę, zajrzymy do BIOS-u i zainstalujemy system bez niczyjej pomocy, a Twój pracownik będzie potrzebny najwyżej do wymiany dysku.
Tak, to dziś standard. Warunek jest jeden: baza SQL Server musi dostać szybkie dyski i zarezerwowaną pamięć, a nie walczyć o nie z serwerem plików i maszyną do kopii. Przed przenosinami mierzymy czasy typowych operacji, np. księgowania dokumentu, i porównujemy po migracji.
Licencja zależy od edycji i liczby rdzeni hosta, a edycje różnią się liczbą maszyn wirtualnych, które obejmują. Przy kilku serwerach opłaca się zwykle inny wariant niż przy kilkunastu, a Microsoft co jakiś czas zmienia warunki. Liczymy to przed zakupem na aktualnych zasadach, bo pomyłka potrafi drogo kosztować.
Przy dwóch hostach z replikacją uruchamiamy kopie maszyn na drugim, tracąc najwyżej dane z ostatniego cyklu replikacji. Przy jednym hoście odtwarzamy maszyny z kopii na zapasowym sprzęcie albo w chmurze, co trwa wyraźnie dłużej. Który wariant wybrać, zależy od tego, ile kosztuje Cię dzień przestoju.
Często tak, ale nie zawsze. Liczymy koszt licencji na trzy lata, sprawdzamy, czy Twój system backupu obsługuje nową platformę, i testujemy migrację jednej mniej ważnej maszyny. Dopiero potem przenosimy resztę, po jednej w każdym oknie serwisowym.
Wypisz obecne serwery i ich zadania. Odpowiemy wstępną konfiguracją i orientacyjnym kosztem licencji.
Zapytanie dotarło do nas
Odpowiedź dostaniesz w ciągu dnia roboczego, a jeśli zgłaszasz awarię, która zatrzymuje pracę, zajmiemy się nią w pierwszej kolejności.
Nie mamy tego miasta na liście. Sprawdź pisownię albo wybierz najbliższe duże miasto - pracujemy zdalnie, więc nie wpływa to na zakres obsługi.