Linie biznesowe
Osobna podstrona dla każdego obszaru działalności zamiast jednej długiej listy pod nagłówkiem „Oferta”. Każda ma własną osobę kontaktową i formularz.
Struktura jest ważniejsza niż grafika. Jeśli odwiedzający nie znajdzie tego, czego szuka, w dwóch kliknięciach, wróci do wyników wyszukiwania i kliknie konkurencję.
Osobna podstrona dla każdego obszaru działalności zamiast jednej długiej listy pod nagłówkiem „Oferta”. Każda ma własną osobę kontaktową i formularz.
Na wielu stronach firmowych jedna z częściej odwiedzanych sekcji. Ogłoszenia dodajesz w panelu albo pobieramy je z systemu rekrutacyjnego, a kandydat aplikuje bez zakładania konta. Linki łatwo udostępnić na LinkedIn i w portalach z ofertami pracy.
Zarząd, raport ESG, polityki, informacja o kanale zgłoszeń naruszeń, jeśli firma go prowadzi, i dokumenty do pobrania zebrane w jednym miejscu.
Przyciągają ruch z Google i pokazują, że firma działa. Redaktor publikuje wpis sam, z podglądem na telefonie, bez zgłaszania ticketu do IT.
Formularze wysyłają dane do HubSpota, Pipedrive, Bitrix24 lub Dynamics 365 razem z informacją, z której podstrony i kampanii przyszło zapytanie.
Polski i angielski z poprawnym hreflang, a przy eksporcie także niemiecki, czeski lub ukraiński. Przełącznik języka prowadzi do odpowiednika podstrony, a nie na stronę główną.
Najdłużej trwa nie programowanie, tylko uzgodnienie struktury i tekstów dla poszczególnych działów.
Spotkanie w Teams z osobami z marketingu, sprzedaży i HR. Ustalamy grupy odbiorców i ich najważniejsze pytania.
Plan sekcji i ścieżek dla każdej grupy, zatwierdzany jako osobny dokument, zanim ktokolwiek zacznie projektować.
Makiety głównych typów podstron, a potem szablony, formularze i integracje. Reszta powstaje z tych samych komponentów.
Przeniesienie treści, przekierowania ze starych adresów, pomiar ze zgodą i szkolenie redaktorów z każdego działu.
Wersję angielską planuje się na starcie, a nie tłumaczy dzień przed publikacją. Wiele polskich firm ma zagranicznych klientów, inwestorów i pracowników, którzy nie czytają po polsku. Gdy oba języki są w strukturze od pierwszej makiety, teksty powstają równolegle i żadna podstrona nie świeci pustką w jednej z wersji.
Z liczb. Sprawdzasz, ilu odwiedzających dociera do kontaktu i ilu z nich wysyła zapytanie, osobno dla każdej linii biznesowej. Jeśli ruch jest, a zapytań brak, problem leży w strukturze i tekstach, a nie w budżecie reklamowym. Przygotowujemy prosty raport w Google Analytics 4 lub Looker Studio.
Konkretna osoba wskazana przed startem, najlepiej z zastępcą. Strona bez gospodarza po pół roku ma nieaktualne ogłoszenia o pracy i niedziałające linki. Panel budujemy tak, żeby obsłużył go ktoś, kto nie jest programistą, a każdy dział widzi tylko swoje sekcje.
Zależy od rynków. Jeśli sprzedajesz do Niemiec lub Czech, wersja lokalna da więcej niż angielska. Każdy język to jednak stała praca przy aktualizacjach, więc lepiej zacząć od mniejszej liczby wersji, które naprawdę są na bieżąco.
Tak. Oferty pracy z systemu rekrutacyjnego, listę dystrybutorów z CRM czy karty katalogowe z ERP można pobierać przez API, żeby nikt nie wklejał tych samych informacji w dwóch miejscach. Przed wyceną sprawdzamy, jakie interfejsy udostępniają Twoje systemy.
Opisz linie biznesowe i to, kto odwiedza Twoją stronę. Zaproponujemy strukturę i harmonogram.
Zapytanie dotarło do nas
Odpowiedź dostaniesz w ciągu dnia roboczego, a jeśli zgłaszasz awarię, która zatrzymuje pracę, zajmiemy się nią w pierwszej kolejności.
Nie mamy tego miasta na liście. Sprawdź pisownię albo wybierz najbliższe duże miasto - pracujemy zdalnie, więc nie wpływa to na zakres obsługi.