Diagnoza
Ustalamy, co naprawdę się stało: włamanie, awaria u dostawcy hostingu, nieudana aktualizacja, wygasła domena, zapełniony dysk czy zablokowane konto.
Kolejność jest zawsze ta sama: zatrzymać szkody, odzyskać stronę, usunąć przyczynę. Pominięcie któregoś kroku kończy się powtórką za kilka tygodni.
Ustalamy, co naprawdę się stało: włamanie, awaria u dostawcy hostingu, nieudana aktualizacja, wygasła domena, zapełniony dysk czy zablokowane konto.
Jeśli strona rozsyła złośliwy kod lub przekierowuje odwiedzających, zamykamy ją za stroną serwisową z kodem 503, żeby nie szkodziła klientom ani reputacji domeny.
Porównujemy pliki z oryginalnymi wersjami, przeszukujemy bazę danych pod kątem wstrzykniętych skryptów, szukamy ukrytych kont administratorów, podejrzanych zadań cron i plików typu webshell.
Z kopii zapasowej, a gdy jej brak, z kopii hostingodawcy, pamięci podręcznej wyszukiwarek i Internet Archive. Często da się odzyskać dużą część treści.
Po usunięciu zagrożenia wysyłamy prośbę o weryfikację w Google Search Console, usuwamy spamerskie adresy z indeksu i sprawdzamy, czy domena nie trafiła na listy blokujące pocztę.
Aktualne oprogramowanie, nowe hasła do wszystkiego (panel, FTP, baza, hosting, poczta), usunięte zbędne konta i działająca kopia zapasowa na przyszłość.
Czas pracy zależy od skali włamania i tego, czy istnieje kopia zapasowa. Bez kopii trwa to dłużej i nikt uczciwy nie obieca, że wróci wszystko.
Przegląd strony, hostingu i logów. Ustalamy zakres szkód i sprawdzamy, jakie kopie w ogóle istnieją.
Strona przechodzi w tryb serwisowy, zmieniamy wszystkie hasła i odcinamy aktywność atakującego.
Czysta instalacja, odtworzone treści i dane, testy formularzy, płatności i logowania. Strona wraca do sieci.
Aktualne wersje, regularny backup poza serwerem, monitoring zmian w plikach. Na koniec dostajesz raport z przebiegu incydentu.
Jeśli atakujący miał dostęp do danych osobowych, masz 72 godziny na zgłoszenie naruszenia do Prezesa UODO. Dotyczy to także bazy klientów sklepu, kont użytkowników i wiadomości z formularzy. W trakcie prac zapisujemy, co się stało, kiedy i jakie dane mogły zostać naruszone. Twój IOD lub prawnik dostaje materiał do oceny ryzyka i ewentualnego zgłoszenia, zamiast odtwarzać wydarzenia z pamięci.
Zwykle tak, choć nie na wszystko. Wielu hostingodawców trzyma własne kopie z ostatnich dni lub tygodni i udostępnia je na prośbę klienta. Dalej sprawdzamy pamięć podręczną wyszukiwarek, Internet Archive i pliki na komputerach redaktorów. Strukturę i teksty często udaje się odzyskać, zamówienia z ostatnich dni bywają nie do odtworzenia.
Typowe objawy: odwiedzający ze smartfonów trafiają na obce strony, w wynikach Google pojawiają się podstrony, których nie tworzyłeś, hosting blokuje konto za rozsyłanie spamu, przeglądarka wyświetla ostrzeżenie. Czasem jedynym sygnałem jest nagły spadek ruchu z wyszukiwarki.
Rzadko. Atakujący często siedzi w systemie od tygodni, zanim ktoś coś zauważy, więc wczorajsza kopia zawiera już jego furtkę. Samo przywrócenie bez znalezienia luki oznacza, że za kilka dni wszystko się powtórzy.
Po usunięciu zagrożenia i wysłaniu prośby o weryfikację w Search Console decyzja należy do Google i zwykle zapada w ciągu kilku dni. Jeżeli Google ponownie znajdzie złośliwy kod, kolejna weryfikacja trwa dłużej, dlatego nie czyścimy po wierzchu, tylko szukamy każdej furtki.
Dla większości firm zgłoszenie przez incydent.cert.pl jest dobrowolne, ale warto je wysłać, zwłaszcza gdy strona posłużyła do phishingu. Podmioty objęte ustawą o krajowym systemie cyberbezpieczeństwa mają własne obowiązki zgłoszeniowe, a my pomagamy przygotować techniczny opis zdarzenia.
Napisz, co się stało i od kiedy. Odpowiemy w ciągu dnia roboczego, a jeśli masz z nami umowę, obowiązuje czas reakcji z Twojego pakietu.
Zapytanie dotarło do nas
Odpowiedź dostaniesz w ciągu dnia roboczego, a jeśli zgłaszasz awarię, która zatrzymuje pracę, zajmiemy się nią w pierwszej kolejności.
Nie mamy tego miasta na liście. Sprawdź pisownię albo wybierz najbliższe duże miasto - pracujemy zdalnie, więc nie wpływa to na zakres obsługi.