Inwentaryzacja
Co przenosimy, od czego zależy, gdzie leżą dane, które integracje, raporty i skrypty nocne przestaną działać po zmianie adresu bazy.
O wyniku decyduje przygotowanie. Samo przeniesienie jest krótkie w porównaniu z pracą, która je poprzedza.
Co przenosimy, od czego zależy, gdzie leżą dane, które integracje, raporty i skrypty nocne przestaną działać po zmianie adresu bazy.
Kroki w kolejności, szacowany czas każdego z nich i punkty decyzyjne, w których świadomie mówimy „idziemy dalej” albo „wracamy”.
Mapowanie typów, kodowania znaków i struktur, na przykład z Firebird lub starego MS SQL do PostgreSQL. Polskie znaki w starych bazach w Windows-1250 to klasyka.
Pełna migracja na kopii danych w środowisku testowym ze stoperem w ręku. Pierwsza próba prawie zawsze ujawnia niespodzianki, druga zwykle już nie.
Spisane i przećwiczone kroki przywrócenia starego systemu, gdyby po przełączeniu wyszedł poważny problem.
Sumy kontrolne, liczby rekordów i próbki kluczowych danych: nierozliczone należności, salda kontrahentów, stany magazynowe na dzień przełączenia.
Czas przygotowania zależy od wolumenu danych i liczby zależności. Przełączenie planujemy zwykle na weekend, a jego długość pokazuje dopiero próba generalna.
Wolumen danych, zależności, integracje i to, ile przestoju firma może znieść, na przykład czy magazyn pracuje w sobotę.
Pełne przejście na kopii z pomiarem czasu każdego kroku i listą poprawek do skryptów.
W uzgodnionym oknie według przećwiczonego scenariusza, z jedną osobą kontaktową online od początku do końca.
Przez uzgodniony okres uważnie śledzimy system, a stary pozostaje dostępny do porównań i odczytu.
Nie wyłączaj starego systemu dzień po migracji. Zostaw go włączonego albo przynajmniej dostępnego do odczytu przez kilka tygodni. Prawie zawsze wypłynie coś, co nie przeszło albo przeszło źle. Pamiętaj też o dokumentach księgowych, które trzeba przechowywać przez lata, i o aktualizacji rejestru czynności przetwarzania, jeśli dane osobowe zmieniły miejsce.
Dokładną liczbę daje dopiero próba generalna, bo mierzy czas na Twoich prawdziwych danych. Przełączenie zwykle planujemy od piątku wieczorem, żeby w poniedziałek rano wszystko działało.
Dla części systemów tak: przez replikację danych na bieżąco i krótkie przełączenie na końcu. Jest to droższe i bardziej złożone, więc ma sens tam, gdzie nawet godzina przerwy oznacza realne straty, jak w sklepie z dużym ruchem. Większości firm wystarcza weekend.
Dla migracji danych zwykle nie, bo pracujemy na samej bazie i odtwarzamy logikę z danych oraz rozmów z użytkownikami. Gorzej, jeśli chcesz rozwijać stary program. Wtedy najpierw warto ustalić z prawnikiem, kto ma do niego prawa, i często okazuje się, że rozsądniej napisać nowy moduł.
Tak, to częsty wybór. Wybieramy region centrum danych razem z Tobą, żeby pasował do dokumentacji RODO, a dostawcę chmury dopisujesz do rejestru jako podmiot przetwarzający.
Napisz, co i dokąd chcesz przenieść i ile przestoju możesz zaakceptować. Zaczniemy od próby generalnej na kopii danych.
Zapytanie dotarło do nas
Odpowiedź dostaniesz w ciągu dnia roboczego, a jeśli zgłaszasz awarię, która zatrzymuje pracę, zajmiemy się nią w pierwszej kolejności.
Nie mamy tego miasta na liście. Sprawdź pisownię albo wybierz najbliższe duże miasto - pracujemy zdalnie, więc nie wpływa to na zakres obsługi.