Pierwszy ekran
W trzy sekundy odpowiada, co oferujesz, dla kogo i ile to kosztuje lub jak zacząć. Reszta strony odpowiada na wątpliwości: opinie, przykłady, gwarancje.
Nie konwertuje grafika, tylko sekwencja argumentów, która prowadzi odwiedzającego do formularza i po drodze rozwiewa jego wątpliwości.
W trzy sekundy odpowiada, co oferujesz, dla kogo i ile to kosztuje lub jak zacząć. Reszta strony odpowiada na wątpliwości: opinie, przykłady, gwarancje.
Im mniej pól, tym więcej zgłoszeń. Na pierwszy kontakt zwykle wystarczy imię i e-mail lub numer. Pozostałe dane zbierasz w rozmowie, nie w formularzu.
Ważniejsza niż animacje. Osoba z reklamy na telefonie poczeka sekundę, nie pięć. Celujemy w zielone wyniki Core Web Vitals już przy pierwszej publikacji.
Konwersje Google Ads, piksel Meta i Conversions API ustawione z trybem zgody Google i banerem zgód zgodnym z RODO. Każde zdarzenie sprawdzamy w trybie podglądu, zanim wydasz pierwszą złotówkę.
Zgłoszenie trafia do CRM razem z parametrami UTM, więc widzisz, która kampania, grupa reklam i słowo kluczowe przyniosły klienta, a nie tylko kliknięcie.
Nagłówki, zdjęcia i kolejność sekcji zmieniasz bez programisty, więc możesz porównywać dwie wersje przekazu na tym samym ruchu.
Landing to zwykle najkrótszy projekt w tym obszarze. Przy gotowych tekstach i jasno opisanej ofercie idzie szybciej, przy kilku wariantach językowych nieco dłużej.
Najpierw ustalamy, co dokładnie sprzedajesz i jakie obiekcje strona ma rozbroić. Dopiero potem cokolwiek rysujemy.
Kolejność sekcji i teksty zatwierdzasz na prostej makiecie bez grafiki.
Projekt, kodowanie, formularz, pomiar i test na kilku telefonach.
Kampania rusza, obserwujemy zachowanie odwiedzających na mapach kliknięć i poprawiamy słabe miejsca.
Bez zgody nie ma danych, a bez danych reklamy lecą na ślepo. Pomiar i reklamy w UE opierają się na sygnałach zgody, a źle ustawiony baner albo wysyła dane bez podstawy prawnej, albo nie wysyła nic. Pomiar trzeba przetestować przed wydaniem pierwszego budżetu, a nie miesiąc po starcie kampanii.
Tak długo, jak obowiązuje oferta. Gdy zmienia się cena, warunki albo kampania, stronę się przerabia i to jest zupełnie normalne. Landing nie jest pomyślany jako coś stałego, jak strona firmowa, więc nie warto inwestować w niego jak w serwis na lata.
Niekoniecznie. Może stać w subdomenie albo w katalogu głównej strony i często tak jest najlepiej, bo korzysta z zaufania do Twojej marki. Osobna domena ma sens, gdy produkt nie jest związany z główną marką albo testujesz nowy rynek.
Najczęściej winna jest jakość ruchu albo obsługa zapytań. Sprawdź, kto wypełnia formularz i po jakim czasie ktoś się z nim kontaktuje. Im dłużej zapytanie czeka, tym chłodniejszy kontakt. Strona odpowiada za zgłoszenie, dalej pałeczkę przejmuje sprzedaż.
Tak, jeśli CMS pozwala stworzyć podstronę bez menu i stopki z dziesiątkami linków, a strona ładuje się szybko. Jeśli obecny serwis jest wolny albo każda zmiana wymaga programisty, landing lepiej postawić obok, na lekkim szablonie.
Opisz ofertę i grupę docelową. Zaproponujemy układ sekcji i termin.
Zapytanie dotarło do nas
Odpowiedź dostaniesz w ciągu dnia roboczego, a jeśli zgłaszasz awarię, która zatrzymuje pracę, zajmiemy się nią w pierwszej kolejności.
Nie mamy tego miasta na liście. Sprawdź pisownię albo wybierz najbliższe duże miasto - pracujemy zdalnie, więc nie wpływa to na zakres obsługi.